Czy aby ćwiczyć koszykówkę trzeba być wysokim?

Koszykówka od zawsze postrzegana jest jako sport ludzi wysokich i silnych. Koszykarze liczących się drużyn są w większości wysokimi ludźmi, mierzącymi najczęściej ponad dwa metry. Kto w takiej sytuacji jest osobą niską? Czy sportowcy mierzący poniżej dwóch metrów mają szansę na to, aby osiągnąć dobre wyniki w tej dziedzinie sportu? A może niscy koszykarze mogą mieć przewagę nad wysokimi? 

Rozwój fizyczny i psychiczny

Z punktu widzenia obserwatora, koszykówka jest sportem łatwym – wystarczy kozłować piłką i wrzucić ją do kosza. Dobry koszykarz musi być jednak ogólnie sprawny. Przede wszystkim powinien mieć silne ręce, żeby dorzucić piłkę do kosza. Ale to nie wszystko. Koszykówka to gra kontaktowa, bardzo dynamiczna, w której pokonuje się bardzo duże dystanse, podzielone na krótkie odcinki. Właśnie dlatego trzeba być ogólnie sprawnym i zadbać o rozwój mięśni nóg, brzucha, grzbietu. Ale koszykówka wpływa także na kształtowanie charakteru sportowca. Uczy stawiać czoło przeciwnościom, walczyć do końca i podnosić się po upadku. Naukę najlepiej zacząć już w szkole sportowej, ale zdobyte umiejętności można rozwijać także po wyjściu ze szkoły, chodząc na treningi i podtrzymując swoją pasję.

Wzrost w koszykówce

Koszykówka to w sumie sport dla wysokich ludzi, ale niscy zawodnicy mogą zdobyć przewagę nad wysokimi. Jak? Mogą lepiej panować nad piłką, wykorzystywać swoją gibkość i zwinność podczas robienia zwodów i opanować do perfekcji zdolność kozłowania. Może także łatwiej przechwytywać piłkę od zawodników drużyny przeciwnej. Współczesna koszykówka często określana jest mianem „small-ballu”, w którym rzuty za trzy punkty wykonywane są właśnie przez niższych zawodników. Niski wzrost nie musi stanowić żadnej przeszkody w osiągnięciu dobrych wyników w koszykówce, ale zawodnik musi wykonać wiele pracy nad sobą i swoją grą. Ważne są chęci oraz wiara w siebie i swoje możliwości.